środa, 4 kwietnia 2018

Wielkanocna wyprawa - Akt II - Panteon i Zamek Świętego Anioła


- Czy on w końcu tu jest pochowany? - pytał Mikołaj teatralnym szeptem przy grobie Raffaello. 
- Myślę, że tak. Nie wierz we wszystko co zobaczysz w filmie. Film to tylko film. Poza tym kto wie co jest w sarkofagach, kto wie czy obrazy w galeriach rzeczywiście są autentyczne, jaką my - zwykli ludzie mamy pewność?

Nad naszymi głowami rozpościerała się gigantyczna kopuła, kształt kuli, forma idealna - 43,44 wysokości i dokładnie taka sama średnica. Przez długi czas, dopóki Brunelleschi nie błysnął we Florencji swoim geniuszem była to największa europejska kopuła. Teraz musi zadowolić się drugim miejscem. W dawnych czasach taka konstrukcja wydawała się dziełem nieludzkim, dopatrywano się w niej ręki szatana. Ludzie uwielbiają legendy. Tak czy inaczej dziś też robi wrażenie - przynajmniej na mnie - zachwyca sam fakt "istnienia" w tak dobrej formie już niemal 2000 lat.    


Bardzo dawno temu mój znajomy po podróży do Włoch opowiedział mi historię o budynku z "dziurą" w sklepieniu, przez które nie pada do środka deszcz. Bzdura! Nie trzeba być super inteligentem, by dostrzec wklęsłość i odpływy w posadzce na środku świątyni. Tak czy inaczej "oculus" jest jedynym otworem w budynku, przez który wpada światło. Jego średnica to prawie 9 m! 
Panteon został wybudowany ku czci bogów. Różnych bogów. Dopiero w VII wieku został konsekrowany przez papieża.
W Panteonie poza wspomnianym wyżej Raffaello pochowani są też dwaj królowie Włoch - Vittorio Emanuele II i Umberto I. 
Informacja turystyczna - wstęp do Panteonu jeszcze jest bezpłatny, jednak od 2 maja wprowadzone zostaną bilety. Koszt - 2 euro.


Następnym przystankiem - przypadkowym i nieplanowanym - w czasie naszego rzymskiego spaceru był Castel Sant'Angelo - Zamek Świętego Anioła. Nie wchodziliśmy do środka, kolejki nie są dla mnie. Co ciekawe doczytałam, że tabun turystów najeżdżający regularnie zamek, to zasługa Browna. Wcześniej pomijany w turystycznych trasach, po wydaniu Aniołów i Demonów staje się jedną z głównych atrakcji. Twierdza jak twierdza, żadne cudo, ale widok jest stąd piękny. Most Vittorio Emanuele II i wystająca ponad budynkami kopuła bazyliki San Pietro to kadr znany z pocztówek, z drugiej strony szpaler ... ale to już nie dziś. O  moich ulubionych detalach, scenkach ulicznych i o tym co nas NIE zachwyciło napiszę już jutro. Dziś wracam do obowiązków, czas nagli... 

ŚREDNICA to po włosku DIAMETRO (wym. diametro) 


1 komentarz:

  1. Przykro mi Kasiu, ale Twój starszy syn to już FACET! Pozdrawiam. Hanka

    OdpowiedzUsuń

Drukuj