wtorek, 6 marca 2018

Co w trawie piszczy


Znajomi Włosi zapełnili "fejsbuk" wpisami na temat dwóch wydarzeń. Przede wszystkim komentarze na temat wyborów. Głosy w większości wiwatujące nie cichną i tylko co i raz ktoś dokłada nowe memy albo dopisuje swoje pięć groszy i gdyba publicznie - jak to teraz będzie? Wpisy polityczne przeplatają się ze wzruszającymi pożegnaniami zmarłego nagle kapitana fiorentiny - drużyny Florencji. Młody piłkarz zmarł na serce, a kibice wciąż nie mogą się otrząsnąć. Żeby zrozumieć ich żal, trzeba wiedzieć czym jest dla Toskańczyka "fioletowa" drużyna... 
Przed północą fejsbukowa strona wypełniła się jeszcze innymi komentarzami... 
Rzadko, bo rzadko, ale zdarza mi się nie spać, obudzić nagle w nocy, gapić się w ciemność jak sowa i rozmyślać. Tak też było dziś. Sięgnęłam po telefon, by zerknąć czy nikt nic nie napisał, lekcji nie odwołał i nim odłożyłam go znowu na bok, zerknęłam jeszcze chwilę na fb, by sowie, wytrzeszczone oczy zmęczyć i zmusić do spania, a tam... 
"Czuliście???!!" "Trzęsienie?" "Jezu jak się zatrzęsło!" - Jeden przez drugiego, od dołu do góry powtarzały się słowa "terremoto" i "scossa". Były też oficjalne komentarze Protezione civile i świeże wiadomości ze strony sejsmologów. Trzęsienie miało siłę 3,9, a epicentrum znajdowało się około 40 km od Marradi. Aż mnie zmroziło i o spaniu mogłam już zapomnieć. Od dawna ziemia u nas nie drżała. Wszędzie dookoła, ale nie u nas, a tu proszę.
Na szczęście to była tylko jedna "scossa", ale strachu jak można było wnosić po komentarzach napędziła nie na żarty. 

Dziś ostatni dzień złej pogody. Złej czyli deszczowej, bo jeśli chodzi o temperatury, te wciąż pną się w górę. Od jutra podobno upragnione słońce! 
Zostawiam Was z moją ulubioną muzyką. 5 marca, gdyby żył, 75 urodziny obchodziłby największy z największych - Lucio Battsiti. Pozostając w temacie marcowym: I giardini di marzo. Buona giornata!!!

Ps. Zdjęcie przewrotnie z zeszłego roku. Nie mam już siły wstawiać łzawych kadrów z zalegającą jeszcze burą breją. Jutro albo pojutrze wyruszę na poszukiwanie białych fiołków.

WIADOMOŚCI to po włosku NOTIZIE (wym. noticje)

2 komentarze:

  1. Pierwszy raz zajrzalam w Twe progi i bardzo mi się tu podoba. Czekam na fotki fiołków :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, umknął mi Twoj komentarz, a zatem spóźnione ale szczere - Witaj w Kamiennym Domu:)

      Usuń

Drukuj