środa, 9 maja 2018

Usprawiedliwienie.

Wybaczcie, ale dziś tradycyjnego wpisu nie będzie, czas zredukował się do liczb ujemnych i zabrakło go nawet na sen. Bez zdjęć tym bardziej musi się obyć, bo jak brak czasu na sen i słowa, to gdzie tu teraz zdjęcia?!
Jeszcze tylko dziś takie wariactwo i potem pauza i wtedy Wam w końcu opowiem co też się działo w ostatnich dniach. 
Dlaczego siedziałam na podłodze głównego targu Florencji, dlaczego nade mną był przepiękny Włoch, dlaczego chowałam się za ladą z trippą i lampredotto i dlaczego zamontowano mi na udzie opaskę? 
Do jutra! 

USPRAWIEDLIWIENIE to po włosku GIUSTIFICAZIONE (wym. dżiustificazione)

2 komentarze:

  1. To masz jedno wielkie szaleństwo.Ale w końcu nastapia gdzien,ktory pozwolni zwolnić,pozwoli odetchnąć zwyczajnie odespac tę gonitwe.Bacci😚

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tu wytrzymać do jutra ! marta

    OdpowiedzUsuń

Drukuj