niedziela, 17 czerwca 2018

Zawsze jest jakaś okazja


O tym, że Alpini mają podarować Biforco defibrylator dowiedziałam się w czasie ostatniej festy u burmistrza. Jak określił to jeden z nich - przyjdź, będzie festa, przecież każda okazja jest dobra do świętowania! 
A zatem na barowym murze zawisł sprzęt do ratowania życia - oby się nigdy nie przydał - a alpini zadbali o całą oprawę wieczoru. I to wszystko znów charytatywnie. Pasta była pyszna z pomidorami i kiełbasą i do tego bruschetty dobrze nasączone oliwą
Tak niewiele potrzeba, by zrobić miły wieczór. Ja cieszę się podwójnie albo i potrójnie, bo uwielbiam takie momenty to raz, zwłaszcza kiedy są Alpini. To wszystko działo się przed moim domem to dwa i dzięki temu Goście mogli posmakować prawdziwego lokalnego folkloru, zobaczyć codzienne życie i Włochów przy stole, a to jest przecież zawsze będzie coś wyjątkowego. 


Dziś tak krótko, bo czas nagli, a tu tyle atrakcji przed nami. Żeby nie było ciągle tak samo ... znów będziemy "festować". Tradycyjnie, jak co roku na boisku w S.Adriano spotka się cała "rodzina" klasy Mikołaja. Zostały nam jeszcze dwa lata razem, musimy się sobą nacieszyć!
Dobrej niedzieli! 

DEFIBRYLATOR to po włosku DEFIBRILLATORE (wym. defibrillatore) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj