wtorek, 27 lutego 2018

Zima stulecia?

Toskania pod śniegiem

Niektórzy marradyjczycy twierdzą, że dawniej takie zimy to była norma i o co w ogóle takie wielkie halo. Inni natomiast, tak jak te dwie starsze panie, których rozmowę słyszałam w supermarkecie, wspominały, że czegoś takiego to nie było odkąd one były dziećmi. 
Natomiast odkąd ja pojawiłam się w Marradi, czyli to już prawie 11 lat, porządnych śnieżyc były raptem dwie. W 2010 w marcu, o czym wspominałam nawet ostatnio i w 2012 roku, w lutym, kiedy to armagedon przyszedł zaraz po naszym wyjeździe do Polski. Śnieg zasypał Casaluccio, a od mrozu w domu strzeliły rury... 


Ostatnia najgorsza w skutkach fala mrozu przetoczyła się przez Italię w połowie lat osiemdziesiątych. Wtedy to padły u nas nawet drzewa oliwne... To była bez wątpienia zima stulecia. Najniższa temperatura jaką odnotowała stacja meteorologiczna Firenzuola to było, uwaga ... 26 stopni poniżej zera! W tym samym czasie stacja najbardziej wysunięta na południe Włoch stacja Foggia minus 10! Lotnisko we Florencji w połowie stycznia skute było dwudziestostopniowym mrozem. Uwierzycie??


Przy tym wszystkim nasze dzisiejsze - 6 o świcie zdaje się błahostką, ale śniegu za to mamy już chyba więcej niż na Biegunie Północnym i co gorsze wciąż sypie. Zasypało Rzym i wiele innych miejsc, gdzie konkretny śnieg ogląda się raz na kilka albo nawet kilkadziesiąt lat ... Oczywiście w stolicy z tego powodu paraliż, szkoły zamknięto i generalnie poddano się kataklizmowi. U nas to co innego ... w tym miejscu muszę pochwalić organizację w Marradi. Pługi jeżdżą całą noc, do pracy angażują się również osoby prywatne dysponujące odpowiednim sprzętem. Nawet jeśli w Marradi zima nie jest anomalią, ale też anomalią nie jest jej brak, to trzeba przyznać, że nigdy się nie zdarzyło, żeby "zima zaskoczyła drogowców"...  
Największy spadek temperatury ma być jutro. Ma się też nareszcie choć na chwilę wypogodzić. Akurat jutro powinny zapłonąć światła dla marca i oczywiście nie mam zamiaru z tego rezygnować! Żaden mróz mnie nie wystraszy. Barchany na d.... i do świętowania, bo dla mnie Lume a marzo to coś więcej niż sylwester!
Dobrego dnia! Nie zamarznijcie!

ZIMA STULECIA to po włosku INVERNO DEL SECOLO (wym. inwerno del sekolo)

2 komentarze:

  1. Na północy Polski podobna temperatura, ale stanowczo mniej śniegu. Wczoraj wspominałam z mężem, że ostatnio ponad pół metra śniegu było u nas ponad 10 lat temu. A przecież jako dziecko pamiętam tunele, w których się szło do szkoły...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Ale zima! W Warszawie -13, ale śniegu malutkoo :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj