- Pusia, a co tam jeszcze jest? - pyta Tomek, kiedy rozmawiamy o naszych sobotnich planach.
- Michelangelo oczywiście.
- A Canova?
- Nie wiem. Trzeba sprawdzić.
- Ale wiesz kto to jest Canova?
- Oczywiście, że wiem. Rzeźbiarz.
- Amore e Psiche, Tre Grazie, Perseo Trionfante .... - wylicza i wylicza, a ja robię tylko mądrą minę do nierównej gry.
- Dobrze, dobrze. Dzieł nie znam. Jak zwykle wiesz więcej. Tak czy inaczej dla mnie rzeźbiarz i tak jest i był tylko jeden.
- Jest ich dwóch i to Canova jest większym mistrzem.
- Auć, to bolało! Nie mów tak przy mnie!
To nasze spieranie się oczywiście jest pół serio, a ja radość mam z tego ogromną, bo tyle jest nagle tematów, na które z dzieckiem własnym mogę rozmawiać. Biorę komputer i sprawdzamy razem co i gdzie.
- Amore e Psiche... Jest piękna. Miałeś rację, ale wiesz co? Francuzi nam tę rzeźbę "zakosili"- jak mawia Mario, tak jak i Giocondę. Żeby ją zobaczyć musimy jechać do Luwru.
- A Paolina Borghese, Venere vincitrice?
- Ta piszą, że jest w Rzymie.
- Opowiedzieć ci historię?
- Koniecznie!
- Paolina Borghese, była siostrą Napoleona. Została wyrzeźbiona jako zwycięska Venus, więc musiała pozować pół naga, co oczywiście w tamtych czasach było gorszące. Podobno przyszły do Paoliny jakieś kobiety i żeby nie zapytać wprost czy się nie wstydziła, zapytały tylko czy nie miała "problemu" z pozowaniem. Na co sprytna modelka, wyczuwając wścibskie intencje odpowiedziała, że nie, bo poustawiała dużo piecyków dookoła i było naprawdę ciepło.
- Świetne!
- A znasz historię Venus i Psyche.
- Nie. Opowiadaj!
Tomek opowiedział kolejną wspaniałą historię, ale o tym już innym razem, bo czas dziś nagli. Zazdroszczę mu tych lekcji sztuki. Jakże to wszystko inne. On się uczy o marmurowych posągach, o Renesansie i Baroku, o architekturze, o tych wszystkich cudach, a ja na tak zwanej plastyce robiłam głupie wydzieranki ...
Zamiast pączków w tłusty czwartek też mieliśmy smacznie. Takie rzeczy nie zdarzają się nam każdego dnia, więc radość tym większa. Zostawiam na pokuszenie, na miłe dzień dobry kilka smacznych kadrów.
RZEŹBIĆ to po włosku SCOLPIRE (wym. skolpire)





