2019…. 2019…. Wcześniej czy później każdy z nas się przyzwyczai. Za rok to dopiero będzie cyrk - 2020! To nawet ładnie będzie wyglądało, pewnie też wróżbici do takiej szczególnej daty zaraz dopiszą jakieś teorie. Tak czy inaczej to dopiero za rok!
Od dziś natomiast mamy 2019 miłościwie - miejmy nadzieję - nam panujący. Kolejne białe kartki do zapisania, oby było na nich jak najwięcej radości!
Dziś Capodanno, tak po włosku nazywa się Nowy Rok - 1 stycznia. Mamy zamiar zacząć go bardzo przyjemnie i już za chwilę z naszym piknikowym koszykiem ruszamy w drogę. Dlatego wybaczcie, ale nie będę się już rozpisywać. Jeszcze raz życzę Wam cudownego roku, wyjątkowych dwunastu miesięcy i zostawiam z kadrami, jakimi pożegnaliśmy rok 2018. Tak jak sobie wymarzyłam, zaraz po tym jak otworzyliśmy nasz "słoik szczęśliwości", ruszyliśmy w góry i dotarliśmy do Ca' di Cicci, a butelkę prosecco, tak jak w minionych latach odkorkowaliśmy w domu Contessy i jej męża. Pogodowo pięknie się z nami tamten rok pożegnał i równie pięknie wita się nowy.
Dobrego roku! Dobrego dnia!
| Zalążki prymulek! |
![]() |
| Słoik szczęśliwości |






