czwartek, 2 marca 2017

Konkurs i fiołki, czyli marzec pięknie się wita.


1 marca przypada rocznica śmierci naszego marradyjskiego poety - Dino Campana. Z tej okazji odbyło się wręczenie nagród w konkursie fotograficznym, w którym udział wzięły: szkoła z Marradi, z Palazzuolo i liceum artystyczne z Empoli. To ostatnie jest przykładem szkoły, w której nauczyciele zdecydowali się twórczość Dino włączyć do programu, a to niestety nie często się zdarza. 
Jak już wielokrotnie pisałam, poeta w swoich czasach wyklęty, teraz zaczyna być coraz bardziej doceniany. Marradyjskie Centro Studi Campaniani poświęca dużo czasu i pracy nie tylko temu, by pamięć o nim przetrwała, ale też by wzbudzić coraz większe zainteresowanie jego osobą.


Konkurs, w którym wzięły udział dzieciaki, był konkursem fotograficznym opierającym się na wersach Canti Orfici (Pieśni Orfickie - największe dzieło Campany). Pękam z dumy, bowiem wśród wyróżnionych znalazło się też zdjęcie Mikołaja. Sam zainteresowany był szalenie uradowany. To chyba pierwszy poważniejszy konkurs, w którym mój młodszy syn został doceniony. Radość tu podwójna, bo fotografia to przecież rodzinna pasja.


A co poza tym w Marradi?
Dywany fiołków ścielą się intensywnym fioletem, tłoczą się na trawnikach stokrotki, krokusy, żonkile i prymulki, z radością odkryłam też, że i pierwsze drzewa owocowe już się kwieciem obsypały, a magnolie z napuchniętymi pąkami już nie potrafią zatrzymać w ukryciu kolorów. Dziś niestety obudził nas deszcz, choć temperatura jest zdecydowanie marcowa. Wczoraj natomiast tak się z nami marzec ładnie przywitał:


NAGRADZAĆ - PREMIARE (wym. premiare)

3 komentarze:

  1. Gratulacje dla pana Mikołaja !
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję w imieniu nagrodzonego!

    OdpowiedzUsuń

Drukuj