niedziela, 2 października 2016

Kraina miodem płynąca


Na półkach równiutko poustawiane słoiki - miody złote, rdzawe, bursztynowe. Wśród smaków oczywiście kasztanowy, poza tym lipowy, akacjowy, wielokwiatowy, spadziowy i … kolendrowy! 
Oto z witryny znika maskujący papier i otwiera się sklep i laboratorium pszczelarskie Marco. Przychodzimy na otwarcie, żeby zobaczyć i posmakować. I choć ja do wielbicieli miodu nie należę, to chłopcy moi są jego wielkimi fanami i w domu zawsze musi być kilka słoików.  


To na pewno wymagało dużo pracy, sklepik cieszy oko! Wiem też, że miody Marco robione są z pasją, z prawdziwa dbałość o jakość. Miód to miód, najprawdziwszy na świecie. Miód od pszczół szczęśliwych, które żyją sobie w Apeninach z dala od wielkiej cywilizacji. Oj jak dobrze, że w Marradi mamy to wszystko pod nosem, dobrze, że tutaj moi chłopcy mogą takie rarytasy mieć w codziennym menu. 


I ten miód z kolendry! To dopiero niespodzianka!
- Jak on smakuje? - pytam.
- Jest zdecydowanie mniej słodki - mówi Tomek, który już każdy smak przetestował.
- Ja chcę tiglio (lipa).
- A ja melata (spadziowy).
 Chłopcy chętnie częstują się przekąskami, degustują, zachwalają. Stoły się uginają, jak zawsze przy takich okazjach. Ciasta, ciasteczka, kanapeczki, słone przekąski, a wśród nich oczywiście parmezan z miodem! Teraz już wiem, że tak się go jada, ale kiedyś to było jedno z moich największych zaskoczeń kulinarnych.    
Sala się wypełnia, mieszkańcy są ciekawi, komplementują, fotografują, aż miło popatrzeć.. Niektórzy zjawiają się punktualnie na ogłoszoną godzinę otwarcia, kiedy to papier znika z witryn. Ktoś się postarał, ktoś inny docenił. Tak być powinno. 
Complimenti Marco! Un bel lavoro!


COLENDRA - to po włosku CORIANDOLO (wym. koriandolo)

4 komentarze:

  1. Mowia, ze miody powinno sie jadac z miejsca zamieszkania. Tu gdzie mieszkam produkuje sie tez miod z kwiatow pomaranczy i bergamotto. Ale nasze polskie tez sa super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio będąc w Izraelu jadłam miód ze skórkami pomarańczy, dla mnie to odkrycie:)

      Usuń
  2. Przepięknie, ze smakiem zaaranżowany sklep! Pozdr. Hanka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Miodowy raj! Uwielbiam coś takiego :) Pamiętam, jak jako mała dziewczynka, zawsze pomagałam dziadkowi w miodobraniu w jego pasiece. Cudowne czasy!

    OdpowiedzUsuń

Drukuj