poniedziałek, 19 września 2016

A wszystko to przez ten Dom z Kamienia...


To była bardzo intensywna niedziela, wyjątkowo towarzyska, przegadana, prześmiana i przejedzona oczywiście też! Takich dni chciałoby się więcej i więcej. Wieczorem, kiedy kładłam się spać, uśmiechałam się sama do siebie i myślałam o moim blogowaniu, bo przecież tak naprawdę gdyby nie Dom z Kamienia, tego wszystkiego by nie było. Nie raz słyszałam, że blog to tylko pochłaniacz mojego czasu, że taka tam fanaberia, pisanina, zajęcia jak na pełnym etacie, a pożytku żadnego. I właśnie taka niedziela, taki weekend jak ten miniony, są tego pięknym zaprzeczeniem. Gdyby nie blog, nie poznałabym Renaty i nie spędziłybyśmy razem wspaniałego popołudnia. N. nie uczyłaby się ze mną włoskiego i w związku z tym nie przyjechałyby do mnie turystki zza oceanu i na ulicy nikt by za mną nie krzyczał i jeszcze wiele więcej…. To wszystko tak niesamowite! 


Byłam też tą moją niedzielą przejęta do granic możliwości, choć wewnętrzny głos podpowiadał - wszystko będzie dobrze, nic się nie martw, jednak stres mimo woli wkradał się pod skórę … Ugościć na obiedzie kulinarne guru? To jest dopiero wyzwanie! Turystów z baaardzo daleka, którzy nie jedno widzieli "zwabić" na hasło Marradi jest jedyne, najwspanialsze na świecie i udowodnić, że tak jest w istocie - też wcale niełatwe. Do tego lać miało bez przerwy, a koniec końców ledwie pokropiło… 
Na festę '800 dotarliśmy z opóźnieniem, niektóre obrazy stworzyliśmy więc sami, ale więcej o tym w następnych dniach. Już dziś też proszę Was o cierpliwość i wyrozumiałość, najbliższe dni będą bardzo zajmujące, dlatego więc może zdarzyć się niejedno opóźnienie. 
Dobrego tygodnia!!
WSZYSTKO TO to po włosku TUTTO QUESTO (wym.tutto kuesto)


6 komentarzy:

  1. No cóż moje miejsce koło Mario stoi puste :)
    Pozdrawiamy
    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekamy już wkrótce z pieczonymi kasztanami:)))

      Usuń
    2. Chyba znowu nie damy rady :( ale trzeba za czymś tęsknić :)
      Piotrek

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że sieję taką grozę w kuchni ;-)
    Kasiu wszystko było pyszne, atmosfera sielska, czy można chcieć czegoś lepszego na niedzielne popołudnie ?
    Myślę, że nie ;-)

    Pozdrawiam serdecznie

    Renata

    P.S. Jeśli jest ktoś, kto Ci mówi, że pisanie bloga to fanaberia, to nie słuchaj !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja jeszcze raz dziękuję:))) Było nam cuuudnie:) Ale wiesz, że jesteś guru?:)

      Usuń
    2. Nie wiedziałam, teraz wiem ;-)

      Pozdrawiam serdecznie

      Renata

      Usuń

Drukuj