poniedziałek, 14 grudnia 2015

Takie jedno słowo...



W Italii idziemy napić się pięknej kawy, zjeść pięknego loda, na ruszt wrzucamy piękną bistekkę, a z pieca wyjeżdża piękna pizza, kieliszek napełniony winem też jest piękny i dzień jest piękny i słońce jest piękne i powietrze, a znajomą na ulicy witamy - ciao bella! Dodajmy do tego piękny i różnorodny krajobraz, piękny i melodyjny język, piękne dzieła sztuki na każdym kroku i co nam wyjdzie z takiej mieszanki? To proste - Bel Paese - tak właśnie poetyko Włosi nazywają swój kraj. I jak się człowiek nad tym chwilę zastanowi to wydaje się to całkiem logiczne!



Zadziwiające, ale wcześniej na pewne detale nie zwróciłam uwagi. Dopiero ucząc innych języka Dantego, wyczuliła się i moja świadomość językowa. Dotarło do mnie, że BELLO zdaje się chyba być ulubionym słowem Włochów. Nie boją się go używać, a wręcz - wplatają je gdzie mogą, co przez bardziej stonowane nacje, może być odbierane jako przesadzona egzaltacja. 



Ale tak nie jest, to żadna egzaltacja, jednak żeby to zrozumieć, trzeba nasiąknąć włoską mentalnością i wtedy to się samo dzieje... Patrząc na szpaka przysiadającego na parapecie, na lampki świąteczne migające u sąsiada, na elfy spacerujące po miasteczku, na pizzę upstrzoną ulubionymi dodatkami, na dziecko uśmiechające się figlarnie - aż samo ciśnie się na usta ... CHE BELLO! CHE BELLO!

Dobrego tygodnia Wam życzę, to znaczy ... pięknego!

Dołączam zdjęcia z wczorajszych mercatini, ostatnich już w tym roku. Jeszcze tylko za tydzień na placu zaśpiewają dzieci i spotkają się z Alpini, a potem to już święta i zaraz znów kalendarz do wymiany. Za chwilę, na dobry początek tygodnia, na rozgrzewkę zaproszę Was do Kuchni Kamiennego Domu na "piękną" Ribollitę!

I jeszcze na koniec polecam Wam lekturę i jeszcze raz dziękuję za wyróżnienie. Znaleźć się w takim gronie to dla mnie wielki zaszczyt!

Lody w rękawiczkach:) Tak czy inaczej to dobry znak! To znak, że jeszcze nie jest tak zimno!

ULUBIONY to znaczy PREFERITO (wym. preferito)

4 komentarze:

  1. Język włoski jest naprawdę piękny! Ale potrzeba czasu żeby tak dobrze mówić kak Ty i to dostrzec. Tobie udało się to naprawdę ekspresowo. I teraz przyszedł czas by trochę pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość tylko powtarzaj słówka:)

      Usuń
  2. Pani Kasiu,
    Serdecznie gratuluję wyróżnienia: "Najlepszy blog o życiu we Włoszech 2015".
    Każdy dzień rozpoczynam od spotkania z Panią. Codzienne wpisy na blogu to świetny pomysł. Gratuluję pracowitości i konsekwencji. Pozdrawiam, życząc... pięknego dnia.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj