poniedziałek, 2 czerwca 2014

Honory, medale, wiktorie i republika


Dziś w Italii jest dzień wolny z racji święta państwowego - Festa della Repubblica.  Po II wojnie światowej i po upadku faszyzmu, Włosi mieli zdecydować w referendum konstytucyjnym o ustroju w państwie - monarchia czy republika. Po kilkudziesięciu latach panowania dynastii Saubaudów (od czasu zjednoczenia Włoch do 2 czerwca 1946) większość obywateli opowiedziała się za republiką. I tak właśnie dziś obchodzone jest ważne święto państwowe z honorami i paradami. Najpiękniejszym jednak widowiskiem w tym wszystkim są pokazy "trzykolorowych strzał". Nie udało mi się jeszcze zobaczyć ich popisów na żywo, ale nawet oglądając ich na ekranie mam gęsią skórkę. 
Oto: Frecce Tricolori, jedno z moich drobnych marzeń - móc zobaczyć pokaz na własne oczy. 


 Wracając do dnia wolnego, mimo że pozostały już tylko trzy dni szkoły, to jednak świąteczny poniedziałek bardzo nas cieszy, bo weekend był wyjątkowo intensywny, zwłaszcza dla Mikołaja i myślę, że dziś wcześnie go z łóżka nie wygonię. O sobocie już pisałam, jak to się moje dziecię napracowało, a niedziela dla odmiany upłynęła znów pod znakiem sportu. Zakończył się turniej piłkarski i ostatnie rozgrywki, odbyły się na naszym miejskim boisku, niemal pod domem. Dzieci grały już od 9, potem przerwa na obiad i po jedzeniu znów ganiały za piłką prawie do wieczora. Mikołaj rozegrał 8 meczy i co najważniejsze - większość zremisował albo wygrał! Moja gwiazda naprawdę zasłużyła się dla miasteczka!! Wieczorem jednak, kiedy wracał do domu, potykał się już o własne nogi - tak czy inaczej satysfakcja bezcenna!


Rozczulił mnie ten widok. To sztuka, której nie opanował nawet Paw:)
 

Organizacja całego wydarzenia - jak zwykle we Włoszech - na medal! Rodziny małych piłkarzy piknikowały wokół boiska, pogoda dopisała, atmosfera była radosna podlana mocno sportowymi emocjami!  







Torneo zakończone z fanfarami, pucharami, medalami i chwilą dla fotoreporterów. Poza obozem sportowym w wakacje, dzieci w grze spotkają się dopiero we wrześniu. Czuć już przedwakacyjny final countdown!

MEDAL to po włosku MEDAGLIA

2 komentarze:

  1. Super, że obóz sportowy się szykuje w wakacje! Super, że już wakacje za pasem i wizja spokoju, wyciszenia i radochy z każdego dnia.
    U nas dziś tylko 11 stopni i pada. Priorytet nie doszedł jeszcze ale jak dojdzie dam znać.
    Pozdrawiam Asia op.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj