sobota, 21 grudnia 2013

Ferie!!!


Ferie świąteczne czas zacząć!!
W piątek dzieci skończyły lekcje już w południe. Wróciły do domu uśmiechnięte, szczęśliwe z podarkami, z życzeniami od nauczycieli wpisanymi w dzienniczku i z petardą zadań domowych:) Do szkoły wrócą dopiero 7 stycznia. Wspólne popołudnie wykorzystaliśmy na relaks przed tv, mamy nasz stały repertuar świąteczny: Ekspres polarny, To właśnie miłość, Artur ratuje gwiazdkę i oczywiście Griswoldowie!
Mam nadzieję, że najbliższe dni przyniosą trochę spokoju, choć grafik będzie mocno napięty.  
Mario zapytał mnie: 
- Jak to jest planować podróż w przeciwną stronę?
- Dziwnie - odpowiedziałam. 


Tęsknię za najbliższymi, ale niestety nie za Polską jako Polską. Tu mi dobrze. Jestem pewna, że jestem tu gdzie być powinnam. Zawsze myślałam, że Italia Boże Narodzenie traktuje po łebkach i pewnie tak jest w istocie, mało co może się równać z polską tradycją. Jednak wszechobecny duch Świąt, wrażenia po żywej szopce sprawiły, że być może po raz pierwszy poczułam Święta naprawdę... bez supermarketów, bez gonitwy, bez całej tej sztucznej otoczki marketingowej. Może też to magia małego miasteczka ... Milano czy Roma oszalały pewnie tak samo jak Warszawa. 
Nie wiem czy w Polsce dzieci też już zaczęły ferie, tak czy inaczej życzę Wam spokojnego i miłego weekendu przedświątecznego.   


DUCH to po włosku SPIRITO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj