piątek, 26 kwietnia 2013

Obiecałam dziś wyjaśnić kim był il Passatore, od którego imię wziął słynny bieg na 100 km.


Il Passatore - to wielki rozbójnik Romanii, którego sława bliska była tej, jaka otaczała Robin Hooda czy Janosika. Jednak il Passatore do świętych z pewnością nie należał i z wyżej wymienionymi "legendami - bohaterami", poza sławą nie miał nic wspólnego. Historia il Passatore jest prawdziwa i od lat zajmuje historyków.

To co w połowie XIX wieku działo się na granicy Toskanii i Romanii przypominało dziki zachód, bardzo dziki zachód. Rozlew krwi, bandy zbójów grasujące po lasach na terenie od Florencji po okolice Faenzy. Brutalne napady i rozboje były na porządku dziennym.
Utrzymanie porządku i respektowanie pewnych zasad utrudniał fakt, że w tym miejscu przebiegała granica państwa papieskiego, oznaczało to, że kontrabanda kwitła w najlepsze!

Il Passatore nie dożył późnej starości, co z racji trybu życia, jaki prowadził, jest dość oczywiste. Został zabity w strzelaninie w wieku zaledwie 27 lat.  

Ludzie uwielbiają dramatyczne historie, czasem gloryfikują tych, którzy na to nie zasłużyli. Wokół il Passatore wyrosły mity i dobre i złe, wielokrotnie stał się inspiracją dla literatów i twórców filmowych,  jego imieniem nazwano także stowarzyszenie i bieg, o którym pisałam wczoraj. 

IL BRIGANTE to po włosku ROZBÓJNIK!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj