niedziela, 24 lutego 2013


Jestem takim politycznym ignorantem, że Paweł czasem załamuje ręce i dziwi się: jak można nie wiedzieć? jak można się nie interesować? Jak widać na moim przykładzie - można! Właściwie nie oglądam telewizji, gazet - tych informacyjnych też nie czytam, ograniczam się jedynie do prześledzenia jednym okiem newsów z portali internetowych. Czemu tak jest? bo kiedy już czasem dochodzi do mnie to, co się wyprawia "na górze", kto i jak za nas decyduje, co się nam proponuje, to zalewa mnie wściekłość, wstyd, a czasem po prostu robi mi się niedobrze od tej, tzw polityki.

              Jednak nawet taki ignorant jak ja, nie może nie zaznaczyć na swoim blogu, że dziś ważny dzień w Italii - wybory! Ciekawa jestem co się wydarzy, czy ludzie zagłosują na stare - złe, już raz "niesprawdzone" ale znajome, czy na nowe, nieznane ale jednak pełne nadziei. Mam nadzieję, że Włosi mądrze wybiorą, naprawdę zależy mi na tym, by kraj, w którym chcę żyć był przyjazny dla ludzi, żeby odzyskał swój splendor sprzed kilkudziesięciu lat. 

            
    A my wciąż sobie tęsknimy... Robiłam wczoraj porządki, tym razem w zdjęciach i znalazłam oto te dwa. Pierwszy rysunek jest autorstwa Mikołaja, narysowany chyba rok temu, jest tam wszystko to, co kojarzy mu się z Italią:) Jest las, morze, wulkan, włoska flaga, nasz dom i sklep Felice. Dziecięca szczerość i prostota w widzeniu świata jest niezwykła. 
        Drugie zdjęcie to nasz dom, nasze wspólne marzenie, które Tomuś narysował na placu zabaw między jedną huśtawką a drugą. To pozwala zrozumieć, że myśli o emigracji są wiecznie żywe, towarzyszą nie tylko mi, ale i dzieciom, każdego dnia, niemal w każdej chwili. Przynajmniej między sobą możemy rozmawiać otwarcie, bez obaw, dzielić się tęsknotą, snuć plany, demonstrować naszą miłość do tego kraju, zawsze wtedy, kiedy czujemy taką potrzebę. Mam nadzieję, że to nasze pragnienie wkrótce się urzeczywistni i przestanie być tylko nietrwałym rysunkiem na piasku...

1 komentarz:

  1. nie przejmuj się ja też nienawidzę polityki i jej nie oglądam bo mi własnie wstyd za tych co rządzą i za to że wszystko dla siebie a nie dla ludzi...

    OdpowiedzUsuń

Drukuj