sobota, 19 maja 2018

Przed bierzmowaniem


- A może my byśmy szarlotkę zrobiły? Taką z bezą jak ty robisz! - Zaproponowałam w czasie niekończącej się dyskusji o menu na przyjęcie po tomkowym bierzmowaniu. 
- Możemy zrobić! Szarlotka zawsze dobra. 
Chłopcy będą wniebowzięci - pomyślałam sobie. Co tam jakieś torty wyszukane w porównaniu z szarlotką Babci. Oczywiście tort Babci też najlepszy na świecie - mam na to świadków - ale kto by się teraz z tortem babrał! Lepiej iść razem na spacer...   
Akacje nad głową, słodycz pierwszych czereśni, słońce, w powietrzu zapach mięty i dzikiego bzu i do tego rodzinne ciepło.



Pogoda jest piękna i taka ma też być jutro, a to dla nas szczególnie ważne, bo przyjęcie  po bierzmowaniu zaplanowaliśmy w ogrodzie świętej Barbary. Przyjęcie to może zbyt wiele powiedziane. Ot zwykły obiad w gronie przyjaciół. Będzie Ellen z rodziną, a potem jeszcze Tina i Franco wpadną na słodkie. Posiedzimy, pogawędzimy, swojsko i miło. 


Przed kolacją słońce dalej ogrzewa nasz taras. Dni zrobiły się cudownie długie. Mama siedzi pod pelargoniami i obiera jabłka na szarlotkę, a kaczki skubią jej stopy. Jaki miły widok... 
Wieczorem wraca ze szkolnych wojaży Mikołaj. Obdarowuje Babcię - jubilatkę dziełem ze średniowiecznych warsztatów. Jest rozemocjonowany i zachwycony, z dumą pokazuje zdjęcia, a ja już nie mogę się doczekać, kiedy o tym wszystkim napisze dla mnie artykuł.  


Dobry dzień, dobry czas, niech dziś ma swój ciąg dalszy!

OBIERAĆ JABŁKA to znaczy SBUCCIARE LE MELE (wym. sbućciare le mele)

1 komentarz:

  1. To już prawdziwa pełnia lata, kiedy już są czereśnie, akacje... Cudo!
    Kiedy to tak wszystko urosło?
    Na naszej polskiej północy też drzewa kwieciem bujnie i hojnie obsypane w tym roku.
    Kasztanowce całe w bieli i czerwieni, przepiękne. Nawet lipy już niemal gotowe, wszystko kwitnie prawie jednocześnie.

    Życzę Wam pięknej ceremonii i wspaniałego czasu razem, trzymam kciuki za pogodę.
    Pozdrowienia
    Asia C.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj