sobota, 22 lipca 2017

Średniowiecze w Palazzuolo sul Senio!


Wybaczcie, że zabrakło lektury do porannej kawy. Będzie coś do pooglądania przy poobiednim, popołudniowym relaksie. Mam nadzieję, że się nie zniechęciliście i jeszcze tu zajrzycie. Ilość zdjęć po wczorajszym wieczorze jest imponująca i to też stało się powodem dzisiejszego, nietypowego dla mnie opóźnienia. Oto specjalnie dla Was fotorelacja z Palazzuolo sul Senio  i fest średniowiecznych.


Do Le Feste Medievali sentyment mam od dawna. Była to bowiem pierwsza tego typu impreza, która zachwyciła mnie w czasach, kiedy byłam jeszcze turystką. Dziś już te wszystkie atrakcje, przynajmniej teoretycznie, powinny mi spowszednieć, jednak lata mijają, a ja wciąż podziwiam średniowieczny świat Palazzuolo z tym samym co kiedyś zachwytem. I tym właśnie chcę się dziś z Wami podzielić.


Stroje z dawnej epoki, płomienie świec w ciasnych kamiennych uliczkach, teatr, radość, zabawa, przystanek w bottedze u starego przyjaciela, kieliszek zacnego wina, panino z finocchioną, magiczna atmosfera, sokoły, orły i sowy, stragany ze starymi dziennikami, wianki na głowach, rycerze, dwórki, bębniarze, mnisi i wiele więcej … Festa potrwa do niedzieli, więc gdybyście byli w pobliżu … nie przegapcie!!  


2 komentarze:

  1. Warto bylo poczekać ! marta

    OdpowiedzUsuń
  2. I to jest właśnie to co cenię u Włochów - szanują swoją historię, zwyczaje, ciągle je pielęgnują, chce im się, bawią się tym. Może to za duże słowo, ale to jest własnie patriotyzm, nie taki na pokaz, śmiertelnie poważny, akademijny.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj