sobota, 10 czerwca 2017

Horror na scenie i wakacje czas zacząć!


To był dla Tomka chyba najbardziej wyczekiwany dzień w roku. Po pierwsze zaczęły się wakacje!  Po drugie - wraz z całą klasą zadebiutował na deskach teatru marradyjskiego! Sztuka wystawiana na zakończenie roku jest owocem zajęć teatralnych, które to są jednym ze szkolnych przedmiotów. Opiekunką całego projektu była w tym roku nauczycielka języka włoskiego. 
Dzieciaki podjęły trudne wyzwanie i zdecydowały się na niepopularny w teatrze gatunek - horror… Nie jest łatwo doprowadzić do płaczu, nie jest łatwo też rozśmieszyć, ale mimo wszystko najtrudniej jest chyba widza przestraszyć.



Inspirowany powieścią Stephena Kinga spektakl "IT" udał się znakomicie! Minimalistyczna scenografia i "kostiumy" były odwrotnie proporcjonalne do zaangażowania i radości ze wspólnej sprawy, wspólnej zabawy, bo jak mówi sam Tomek - teatr to przede wszystkim zabawa! 
Szczęśliwy aktor zasypiał z wypiekami na twarzy. Spełniony i spokojny. Nareszcie i on miał swój wieczór! A ten nie skończył się zaraz po spektaklu! Co to to nie! Nie w Italii! Jak "nakazuje" tradycja cała klasa wraz ze swoją"prof" poszła na pizzę i świętowała artystyczny sukces i rozpoczęcie wakacji. 
Jestem tak bardzo szczęśliwa, że tyle dobrego dzieje się w życiu moich dzieci...


W czasie kiedy Tomek zajęty był ostatnimi próbami, Mikołaj już po raz ostatni wraz z całą szkołą bawił się w górach na wycieczce ekologicznej. Od kilku lat na zakończenie roku szkolnego Alpini i myśliwi zabierają dzieciaki w góry. To jedna z najpiękniejszych szkolnych inicjatyw. Cała szkoła podstawowa razem! Czy może być piękniejsze zakończenie roku? Chyba nie! Na pewno nie!! W taki oto sielankowy sposób Mikołaj pożegnał się ze szkołą podstawową… Bella vita...
A dziś jeszcze koncert w teatrze - rozszerzona powtórka występu w Lucce i Goście już dojeżdżają i wiele jeszcze w tych dniach będzie się działo i po świadectwa pójdziemy i z klasą Mikołaja pobiesiadujemy i o jakiejś pizzy ktoś tu wspominał i sama nie wiem jak tu się nie pogubić w tym szalonym, letnim, marradyjskim kalejdoskopie….
A teraz już nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam dobrego weekendu, a nam uroczyście obwieścić:

NIECH ŻYJĄ WAKACJE OD DZIŚ SZCZĘŚLIWIE NAM PANUJĄCE!

VIVA LE VACANZE!

7 komentarzy:

  1. Poszli w klasykę horroru Szacun Szalonych wakacji Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownych wakacji!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje dla Tomka! A dla wszystkich wspaniałych, pełnych przygód wakacji i odkrywania nowych, niezwykłych miejsc :) Pozdrawiam AnetaG

    OdpowiedzUsuń
  4. To te dzieci wloskie nie przemęczają się?! Początek czerwca i już wakacje!!!

    OdpowiedzUsuń

Drukuj