czwartek, 4 maja 2017

Pomiędzy


Myślę, że to nagromadzenie w krótkim czasie świąt, długich weekendów i wycieczek nieco nas rozleniwiło i zarówno ja jak i dzieci poczuliśmy na plecach oddech wakacji, a obecność w domu lipcowych zazwyczaj Gości to wrażenie wzmocniła. Niestety to tylko wrażenie, bo na wakacje musimy jeszcze chwilę zaczekać. Dni szkolnych została rzeczywiście garstka, ale jednak będzie to garstka bardzo intensywna i zajmująca. Chłopcom trudno się już skupić, wszystko rozprasza i bardziej niż wkuwanie geometrii czy układów kostnych nęcą przygody pod gołym niebem na ich tajnych ścieżkach górskich.


Po intensywnych dniach razem, wróciliśmy do obowiązków. Mikołaj w najbliższych dniach musi zmierzyć się ze szkolnymi testami, stanąć na boisku i pogonić za piłką, a już za moment spakuje się i pojedzie na wyczekaną wycieczkę na zakończenie szkoły podstawowej. Tomek pisze i uczy się swojej roli trenując jąkanie. 
Goście na szczęście jako stali bywalcy Kamiennego Domu, a zatem znając już teren na wylot sami sobie czas wypełniają, a do tego rozpieszczają nas przy stole serwując smakołyki. 
Żal mi tylko, że nie mogę więcej czasu poświęcić na wspólne wojażowanie, ale jak zwykle jestem zawieszona pomiędzy jednym a drugim. 


Maj zaczął się kapryśnie, o wielkim cieple chyba nie słyszał, nikt mu widać listy obowiązków nie przedstawił na piśmie. Niebo humor zmienia jak zbuntowany trzylatek, to radosne jest, pogodne, to się gburzy, chmurzy i płacze, ale łudzę się, że to już ostatnie podrygi pogodowego rozedrgania i zaraz nas to wyczekane afrykańskie ciepło zaleje. 

Wam też życzę ciepła i dobrego czwartku! 

POMIĘDZY to po włosku TRA lub FRA (wym. tra, fra) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj