wtorek, 6 grudnia 2016

Dobre skrzaty


Jak to było z tą górą i Mahometem? Góra nie chciała do Mahometa, czy na odwrót? W każdym razie ja mogłabym to parafrazować i powiedzieć - Nie chciała Kasia iść po pungitopo, więc pungitopo przyszło do niej.


Oczywiście samo nie przyszło, bo niby jak? Jeszcze ktoś gotów pomyśleć, że bajki opowiadam. A zatem całkiem poważnie - pungitopo samo nie przyszło... Przyniosły je skrzaty! 


Ładne prawda? Oczywiście i one same nie przyszły, bo niby jak? Nie żebym nie wierzyła w skrzaty, ale te mają po jednej pieńkowej nodze, więc zwyczajnie byłoby im trudno. Przyniósł je pewien "dobry skrzat"… A ja nacieszyć się nie mogę. Ilekroć na nie spojrzę buzia sama się śmieje. Jak dobrze, że w Marradi są dobre skrzaty...


Inny dobry skrzat wykopał naszą zeszłoroczną choinkę, wsadził do donicy i przytargał do salonu. - Nie ma sensu wydawać na choinkę, ta z zeszłego roku przetrwała i pięknie się trzyma. Znów przygarniemy ją pod dach.
Choinka nieco urosła przez ostatnie 12 miesięcy, więc skrzat poprosił o pomoc, żeby mu kręgosłup nie trzasnął i tak na cztery ręce wciągaliśmy "prawie sekwoję" po tych moich … ile ich było? 17 schodkach?
A potem zaczęła się zabawa! Kiedy byłam mała, ubieranie choinki było dla mnie wielkim wydarzeniem i szczerze mówiąc nic się w tej kwestii nie zmieniło. Nasza choinka nie jest idealna, ale jest bardzo nasza, swojska, ciut nierówna. Tak jak swoją choinkę ma Rockefeller Center tak też ma ją DOM z KAMIENIA!

DOBRY DUSZEK, SKRZAT to po włosku FOLLETTO (wym. folletto)

6 komentarzy:

  1. Bo bez skrzatów ani rusz... ;)
    Miłego dnia życzę.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu , codziennie masz Swięto , bo otaczają Cię święci ludzie. Napisane specjalnie bez cudzyslowiu!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam takie nieidealne choinki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie widzą dzieci ,ze krasnoludki są na świecie :)) Choinka piękna i orginalna , ale krasnale drewniane bija na głowę :)) Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najfajniejsze skrzaty na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, co dajesz wraca do Ciebie zwielokrotnione. Choinka wspaniała bo Wasza, jedyna niepowtarzalna, krasnale drewniane świetne, już w poprzednim wpisie oglądając zdjęcia przyciągnęły mój wzrok.Czapki kupiłam, odgapię od Was ten pomysł nietuzinkowy:):)Ustawię krasnale przed domem. Za każdym razem jak spojrzę na nie będę się uśmiechać , bo będę mieć przed oczami Marradi i Dom z Kamienia
    Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń

Drukuj