czwartek, 18 sierpnia 2016

Lato w podeszłym wieku


Wciąż o 6.00 rano budzę się przy otwartych oknach. Poranny wiatr delikatnie porusza firankami. Wychodzę boso do ogródka, by podlać mocno zmęczone upałem kwiaty i krzaki pomidorów. Jeszcze jest lato … 
Na obiad tylko chłodne przekąski, bo w takiej temperaturze nikt nie ma ochoty na ciepłe dania. W rolach głównych pomidory i ogórki z ogródka, sery, prosciutto, chleb, szklaneczka schłodzonego rosè, prawdziwy apetyt przyjdzie wieczorem, kiedy już słońce osłabnie. To wszystko świadczy o panującym jeszcze lecie. 
Na sznurku powiewają białe sukienki, letni wiatr potrzebuje zaledwie godziny, by uporać się z mokrym praniem. Chłopcy do późna zalegają w łóżkach, delektując się ostatnim miesiącem wakacji…  Na tarasie leżą w bezładzie porzucone wczoraj przez nich ręczniki i kąpielówki. Tratwa zacumowana pod domem czeka aż załoga się obudzi i popłynie w kolejne rejsy. To jeszcze lato.
W Marradi przed teatrem stanął koń trojański, z tarasu nad kwiaciarnią majtają się głowy potwora, to może być Skylla. Witryny pokryły się pajęczynami, pająkami i innymi okropnościami. Trwają ostatnie przygotowania do piątkowej nocy czarownic. Bardzo jestem ciekawa marradyjskiej Odysei. Jeśli Notte delle Streghe wciąż przed nami, to znaczy, że wciąż jest sierpień. A sierpień to przecież prawdziwe lato, nawet jeśli mocno podstarzałe...


Przymierzam strój na piątkową noc. Poprawiam perukę, mizdrzę się do lustra. Kiwam głową, cmokam z zadowoleniem. Wreszcie zaczynam przypominać to coś, czym mam być. 
- Co myślicie? Czy teraz wyglądam jak …?
- Zdejmij to z góry - radzi rzeczowo Tomek - to nie pasuje, lepiej bez tego. 
Stosuję się do rady i znów krytycznie, acz coraz bardziej zadowolona patrzę w lustro.
- Przyznajcie uczciwie - wyglądam trochę jak drag queen, prawda?
- Jak dla mnie to wyglądasz bardziej jak Lady Gaga … - odzywa się nagle Mikołaj.
- Dzięki!
Kurtyna.

Leci człowiek! Znajdź człowieka!

Zdjęcia do dzisiejszego wpisu, to ujęcia sprzed kilku dni, kiedy ostatnim Gościom zdradzaliśmy sekrety naszej ukochanej Lamone …

PODSTARZAŁY to po włosku INVECCHIATO (wym. inwekkiato)

4 komentarze:

  1. Lady Gaga ubrała się kiedyś w kotlety ;) Ale myślę, że takiego przebrania raczej nie będziesz mieć ;) A może? :D No to czekamy na Twój tegoroczny strój. pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam o tym lecie i robi mi się cieplej. W Polsce prawdziwego lata nie było, kilka dni upału i się skończyło...sierpień powitał na bardzo zmienną pogodą i zimnem i to strasznym zimnem bo przecież 6 stopni latem, rano do południa i wieczorem, to tragedia :(. A już konieczność zakładania kurtek to przesada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm to chyba zalezy w jakim zakatku Polski, bo Polska poludniowa na brak upalnego lata w tym roku raczej nie narzeka, a że poranki i wieczory pod koniec sierpnia chlodne - to raczej norma. Dziwnie by było, gdyby było inaczej...

      Usuń

Drukuj