sobota, 13 lutego 2016

Zbieranina różnych faktów



Mama ze Świtą wróciła do Polski. Ciśnie się pod palce banał, że wszystko co dobre, szybko się kończy. Ja mam jednak nadzieję, że takich - choćby krótkich - pobytów będzie więcej w przyszłości, a teraz nie pozostaje nic innego jak cieszyć się ze wspaniałego czasu, jaki był nam dany. 
Dziękuję Mamo i Świto! Wspaniale było mieć Was choć przez chwilę pod moim toskańskim dachem...



W szkole skończył się pierwszy semestr. W czwartek odebrałam Tomka świadectwo i muszę przyznać, że poradził sobie świetnie. Wiele do życzenia pozostawia jedynie tecnologia, która jak się okazuje jest zmorą wszystkich dzieci i storia. Widać Tomek wciąż fantazji nie potrafi trzymać na wodzy i zamiast słuchać wywodów prof, razem z Karolem Wielkim odpływa w dawne czasy, co rzecz jasna przekłada się  na ocenę nie do końca zadowalającą, zwłaszcza w przypadku ucznia, dla którego historia jest jedną z ulubionych materii. U Mikołaja chwila prawdy już w tym tygodniu. 




A co poza tym? Słońce na przemian z deszczem, żonkile przekwitają, pąki magnolii zaczynają nieśmiało się otwierać, a w ogródku zielone słupki tulipanów pną się coraz wyżej. Coraz częściej mówi się też - choć półgłosem - że chyba jest już po zimie i ta świadomość, jak żadna inna, dodaje mi skrzydeł!  

- Matko jaka ty jesteś zmęczona - Mario patrzy na mnie z politowaniem - może w niedzielę, chciałabyś się gdzieś przejechać?
Gdzieś się przejechać ... zawsze! O każdej porze! Dwa razy nie trzeba mnie zachęcać! Nos przyklejony do szyby, buzia rozdziawiona w zachwycie...

- Mario mówi, że w niedzielę gdzieś się przejedziemy - informuję chłopców - więc uporajcie się do tego czasu z zaległościami w lekcjach. 
- Super! Pojedźmy tam, gdzie można się zgubić! Proszę! Proszę...

RÓŻNE to po włosku DIVERSE (wym. diwerse)

3 komentarze:

  1. Zatem nabierz świerzej energii, odsapnij, zwolnij... Udanej wycieczki, a dziś udanej soboty :) i jak zwykle czekamy na relację i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko! jaki błąd!... oczywiście "świeżej" a nie "świerzej". Tak czy siak.... udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrowienia!
    A o.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj