czwartek, 13 sierpnia 2015

Czas pędziwiatr



To było jakby wczoraj ... siedzieliśmy przed domem naszych przyjaciół zajadaliśmy mule i ośmiornice, a w najbardziej ukrytych zakamarkach serca czaiła się już myśl ... zostajemy. Jeszcze bałam się mówić o tym głośno, bałam się nawet o tym myśleć, żeby marzeń, które właśnie stawały się rzeczywistością nie spłoszyć. Nieśmiało jednak podpytywałam o szkołę, o życie, o wszystko co marradyjskie. 


Minęły dwa lata. Nie wiem kiedy. Wydaje się to wręcz niemożliwym! A może ja się pomyliłam, może to dopiero rok?? Ten czas oszalał... no gdzie on się tak spieszy?
Wczoraj znów usiedliśmy przy tym samym stole, znów zapachniało mulami, znów kieliszki wypełniły się białym winem, a w ciemnościach niosły się śmiechy i echo niewybrednych żartów. Znów było odstraszanie kotów, bo choć czas gna jak głupi, pewne rzeczy pozostają niezmienne. Znów z racji zbliżającego się września było zagadywanie o szkołę, tylko tym razem już o media (gimnazjum).  Zmienia się tylko to, że przybywa nam lat, więc jeszcze raz - Auguri Cristina! 


A ja z każdym przybytym rokiem jestem coraz bardziej szczęśliwa, że w pewien styczniowy dzień wyłowiłam z tysiąca ofert pianorosso, i że w mojej krwi jest odpowiednie stężenie odwagi, które pozwala mi pokusić się o spełnianie najbardziej szalonych marzeń. 

COZZE to znaczy MAŁŻE (wym. kocce)

6 komentarzy:

  1. Zycze Wam Kasiu dalszych szczesliwych dni, w miejscu gdzie czujesz sie dobrze, w miejscu gdzie jest Twoje serce.Pozdrawiam Alcija

    OdpowiedzUsuń
  2. Profesor na uczelni egzaminuje studentke. No to może coś łatwego na początek. Jaki jest ustrój naszego państwa? Niewiem. Kto jest prezydentem naszego państwa? Niewiem. Jakie miasto jest stolicą naszego państwa? Niewiem. Profesor patrzy a skąd pani jest? Z Bieszczadów. Profesor wstaje podchodzi do okna i myśli a może to wszystko pier.... i wyjechać w Bieszczady. Bieszczady czytaj Italia, Toscania .... Pozdrawiam :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, zawsze rano z lekkim dreszczykiem i wzruszeniem kończę czytać kolejnego posta. Dzielna dziewczynka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu jeśli pozwolisz jeszcze do Nicko my od soboty w okolice Pistoi. Nie zdążyłam Kasi pomachać z okna szybciej wyszli niż my macham zatem wirtualnie. A o.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy moje okolice odezwij sie Asiu do mnie na fb Nicko Zaffon bo mi tu glupio tak prywate urzadzac :)
      Nicko

      Usuń
  5. ... odwaga, wiara, siła...tylko to przychodzi mi do głowy... tak wspaniale czyta się Twojego bloga...

    OdpowiedzUsuń

Drukuj