środa, 3 czerwca 2015

Letnie impresje


Skończył się włoski długi weekend, piękny i ciepły, letni, czerwcowy, pachnący skoszonym sianem i morzem... 

Z Nowego Toskańskiego Notesu, 1 czerwca 2015, wybrzeże Adriatyku

Przecież to już lato najprawdziwsze! Z oczami zmrużonymi od słońca, z muszelkami na kocu, z piaskiem przyklejonym do nakremowanych pleców, z lodówką zimnych napojów, z topiącymi się lodami, spływającymi po dłoni, z "vu cumpra" taszczącymi na ramionach stosy kolorowych ręczników i pareo - kupi ładny, duży - dziękuję już mamy - to drugi kupi, dobra cena, promocja..., ze stopami palonymi przez rozgrzany piasek, w podskokach szukających śladów chłodnych fal. Z typowymi zdaniami, sloganami - Mamusiu gdzie są moje kąpielówki? - Nie oddalaj się bardzo od brzegu, bo kto cię uratuje. - Trzeba się posmarować!  i tak dalej i tak dalej. 
I z charaktyrystycznym okrzykiem niesącym się po plaży - cocco fresco! cocco bello!
I z pstrokatym dywanem parasoli ciągnącym się aż po horyzont. 
Z żaglówkami, motorówkami, latawcami ... Lato najprawdziwsze...



A na wioskach, traktory targają bele siana, zboże już złote, makami zdobione, a w winnicach dyndają na gałązkach zalążki kiści winogron...  




MUSZELKI to po włosku CONCHIGLIE (wym konkilie)

2 komentarze:

  1. Kasiu Kochana-jakich słów użyć by opisać piękno Twoich opowieści,: Czuję ten zapach morza,widzę te muszelki na ręczniku,pali mnie słonce po policzkach.....tak Kasiu mamy lato....najcudowniejszy czas w całym roku !!! U nas na śląsku też gorące dni i przyroda oszalała w swoim rozkwicie.A ptaki tak radośnie śpiewają skoro tylko świt nastanie!
    Cieszmy się Kasiu tym wszystkim,życie jest piękne,warto pamiętać o tym w każdej chwili swojego życia.....

    Lucyna S. z Wodzisławia Śl.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale lato! Przepiękny, cudowny czas!

    pozdrawiam
    Katarzyna T.

    OdpowiedzUsuń

Drukuj