sobota, 2 maja 2015

Książki w teatrze


Tak naprawdę dziś powinnam napisać o tym, że wczorajsze popołudnie spędziłam przesympatycznie w Palazzo Toriani, ale jestem jeszcze pod takim wrażeniem, że najpierw myśli i słowa muszę w głowie poukładać. Znów widziałam tyle niezwykłości, wysuchałam nowych historii, że jeszcze teraz na samo wspomnienie uśmiecham się do siebie, bo świadoma jestem faktu, że to prawdziwe szczęście móc poznać takie osoby jak Anna Maria. 
Wkrótce opowiem Wam nowe historie zasłyszane wczoraj, o tysiącletnim domu, o kościele na placu i o starym sejfie. 


Tymczasem dwa słowa o atrakcji, na którą czekałam z wytęsknieniem - wystawa i targ książek, które zorganizowane były w teatrze i potrwają do połowy maja, ja - rzecz jasna - musiałam się stawić już pierwszego dnia i na pewno wrócę pomyszkować nie raz. Oczywiście nie mówimy tu o wydarzeniu na skalę wielkiego miasta, ale tam gdzie książki są bohaterkami, jest zawsze pięknie!!! 

Zrobiłam wstępny rekonesan i zaraz potem utknęłam na amen przy stoliku z książkami o tematyce toskańskiej, mugellańskiej i z Florencją w tle. To są tytuły wydawane w niskich nakładach, więc jak pojawi się coś, co wyjątkowo nas zainteresuje, lepiej się długo nie namyślać. Poza tym są to książki, które znajdziemy głównie w regionie, więc jeśli będziecie mieli okazję w czasie wakacji znaleźć się na takim targu, warto się pofatygować. 

Ja nie mogłam się oprzeć i oczywiście z małą książeczką wróciłam do domu. "To jest Florencja! Ciekawostki, wiadomości, słowa i powiedzonka." Zaczęliśmy czytać wszyscy razem jeszcze wczoraj i dziś zabieramy ją nad morze. Nacieszyć się z tego zakupu nie mogę, bo już wyłowiłam tyle ciekawostek o stolicy Toskanii i doczekać się nie mogę, by się z Wami podzielić. A że mam słabość od zawsze do florenckiej mowy, to teraz z zapałem będę studiować nowe modi di dire. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłam też, że wiele z nich znam i sama używam, nie mając świadomości, że to przecież Florencja jak żywa. 

Miłego leniuchowania, kto może!

MODO di DIRE to POWIEDZENIE (wym. modo di dire)

1 komentarz:

  1. Też uwielbiam takie książki o moim mieście i moim regionie :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj