niedziela, 8 marca 2015

Mimozy



"Mimozami jesień się zaczyna..." - tak pisał Tuwim i śpiewał Niemen. Choć nie mogłam pojąć skąd tam jesień, a tu wiosna? Mimoza kojarzy mi się z określeniem osoby nieśmiałej, zahukanej, nieprzebojowej, mimoza taka trochę sierotka Marysia.

Szczerze mówiąc jako kwiat zupełnie mi się nie podoba, może dlatego, że żółty to nie mój kolor, jedynie żonkilami, prymulkami i oczywiście słonecznikami mimo nieulubionego koloru mogę się zachwycać. 
Dlaczego w Italii właśnie mimoza stała się kwiatem na "dzień kobiet"?
Legenda odnosi się do historii. 8 marca 1908 roku wydarzyła się tragedia i w fabryce w Nowym Jorku w pożarze zginęło 129 kobiet protestujących przeciwko złym warunkom pracy, co stało się przyczynkiem do ustanowienia święta kobiet. Niektórzy utrzymują, że przy tej właśnie fabryce rosło drzewo mimozy. 
Jednak tak jak wspomniałam to tylko legenda. 

Fakty natomiast są dosyć trywialne i pozbawione poezji. To Włoszki w 1946 roku, zaraz po wojnie wybrały mimozę kwiatem "festa della donna". Powody były dwa: mimoza to jedna z niewielu roślin kwitnąca o tej porze, a na dodatek kosztująca niewiele.

Już wczoraj zrobiło się w Marradi żółto, mimozy są na każdym kroku. Specjalnie dla Was dołączam je do życzeń.



Drogie Czytelniczki życzę Wam samych wspaniałości z okazji Festa della donna! Niech to będzie szczególnie miły dzień. Choć te szczególnie miłe dni powinny być codziennie. Buona festa!



MIMOZA to po włosku MIMOSA

21 komentarzy:

  1. Dziękuję Kasiu. Ja tez tobie życzę wspaniałego i pełnego miłości Dnia Kobiet!
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam i chcialem zlozyc Tobie Kasiu i wszystkim Czytelniczkom serdeczne zyczenia z okazji Dnia Kobiet. Swietujcie nie tylko dzisiaj, ale przez wszystkie dni roku, badzcie usmiechniete, pachnace i wszedzie roztaczajcie swoj urok.
    Nicko

    OdpowiedzUsuń
  3. Z okazji Dnia Kobiet samych wspaniałości życzę, stale nie przemijającego uśmiechu ;-)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam i dla Ciebie Kasiu Wszystkiego Najlepszego z Okazji Dnia Kobiet Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie... żółto... tak w stronę Świąt Wielkanocnych :) Tobie Kasiu życzę uśmiechu, radości i wspaniałego świętowania Dnia Kobiet. Buona festa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobietki tu wszystkie samej radości w kazdej chwileczce życia. Nie dajmy się smutasom uśmiechajmy się do nieznajomych ludzi wszelkiej płci oczarowujmy świat swoim ciepłem.
    Kasiu czy Ty sie nie złościsz za to nasze "meblowanie" jak powiedział Nicko u Ciebie?
    Ściskam mocno i czekam?
    Asia op.
    P.S. Temperaturą powietrza już chyba nie tylko doganiamy Marradi ale może przewyższamy??? Tak u nas na południu PL 12 stopni jak nic. Zatem ruszjamy w pola i lasy my idziemy pobiegać. Góry sie nie udały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie odpowiedziała no to meblowanie - to ja jednak poczekam z rozpakowywaniem walizek bo wygna jeszcze i bede musiał po całym Marradi bielizny szukać hi hi.
      Nicko

      Usuń
  7. P.S do Nicko wczoraj. Esej podróżny przeczytałam jest w nim dużo prawdy zgodnej z moimi spostrzeżeniami, Kasiu nie wiem czy czytałaś czy jest w internecie, mowa o np: włoskim "kawiarzu" dla przykładu a sedno tkwi w włoskim zaangażowaniu w to co się robi, chęci czynienia swojej pracy z przekonaniem, pewną finezją, uśmiechem i skupieniem, czy to w parzeniu kawy czy układaniu plastrów wędlin.
    Ściski Asia op.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja przekazuję życzenia, które dostałam od siostry:
    Dziś dzień kobiet więc Kochana, przyjm życzenia moje z rana, od kobiety drugiej też, która wie jak w życiu jest. żebyś zawsze piękna była, żebyś nigdy nie przytyła.By ci włosy nie wypadły, żeby cycki nie opadły,dupcia zawsze jędrna była, by facetów wciąż kusiła. Byś kłopotów mało miała, o zmartwieniach nie myślała, bo pamiętaj, że rozterki źle wpływają nam na nerki. Więc kobieto życzę ci samych zajebistych dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja przyłączam się do życzeń. A propos kobiet, wczoraj oglądałam włoski film na Kuchni+ "Natura, kobiety i wino" - cztery sylwetki kobiet - producentek wina z różnych regionów Włoch, również Toskanii. Czy może być coś piękniejszego od pracy we własnej winnicy, tak blisko natury, dla mnie to taka moja, może naiwna wersja raju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takim moim marzeniem byłby gaj kasztanowy ... Rozumiem więc doskonale wizję raju:)

      Usuń
    2. Moze byc coś piękniejszego - praca we włoskiej bibliotece, gdzieś w sercu Florencji
      Nicko

      Usuń
    3. Jak kasztany to raczej we Francji :) ...może oliwki?

      Usuń
    4. No jaka Francja Michale!:))) To znak, że jeszcze raz musisz do Marradi przyjechać i dobrze po moich wzgorzach się porozglądać:))) Jak okiem sięgnąć wszędzie kasztanowe gaje, a owoce z nich znane są nawet na drugiej pólkuli:) Marradi to przecież miasto kasztanów i Dino Campana:)

      Usuń
    5. Michal chyba jeszcze nie czytał wpisów o sagrach -kasztanowych sagrach.
      Nicko

      Usuń
  10. Ależ proszę proszę się meblować:))) Tylko podział obowiązków trzeba zrobić - jeden myje naczynia, ktoś robi ciasto, inny pizzę a ja użyczam lokum:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja zamawiam mycie garow
    Nicko

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się ogromnie że jest ktoś do garów, bardzo się cieszę, ja bardzo chętnie do ciasta (dziś zrobiłam jeszcze cantuccini (?) takie moje mięciutkie z migdałami nasączonymi od tygodnia amaretto i rumem), pizza też wychodzi mi super ale jak podział to podział szukamy kogoś do pizzy!!!
    Jeszcze jedno dziś w czasie biegów leśnych kochani motyle cudne, cytrynowe i już kolorowe coś niezwykłego. Zachęcam do wyjścia nie tylko na balkon ale i na łąkę, do parku, do lasu.
    Asia op.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pizze Mario bedzie robil jest w tym mistrzem
    Nicko

    OdpowiedzUsuń
  14. My tu sobie tak gadu gadu ale jeszcze Pa nic nie powiedział jak na takie zageszczenie sie zapatruje.
    Nicko

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam nic przeciwko temu, jak wiesz gości lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Drukuj