poniedziałek, 7 lipca 2014

10 lat



Poza tym całym włosko - toskańskim zafiksowaniem, zakochaniem jest tylko jedno, co daje mi w życiu jeszcze więcej szczęścia, satysfakcji, co porusza i wzrusza, co cieszy i napędza do działania, jak nic innego na świecie. "Coś" z czym nic równać się nie może. To coś, co trwa już dziesięć lat... Siódmego lipca 2004 roku zostałam MAMĄ i jak pewnie większość mam powiem, że to najpiękniejsze, co mogło mnie w życiu spotkać. Doceniam moje szczęście, bo i to nie przyszło łatwo. Nawet na to musiałam poczekać kilka lat. Dziś mój mały okruszek, nie tak dawno maleńki naparstek, teraz artysta, podróżnik, geolog, pisarz, poszukiwacz przygód - kończy 10 lat. Mam nadzieję, że życie ma dla Niego w zanadrzu jeszcze wiele wspaniałego. Chciałabym za lat ... dziesiąt widzieć u niego wciąż ten sam entuzjazm, pasję i ciekawość. Chciałabym też by nigdy nie zgubił wspaniałego, wrażliwego dziecka, które ma w sobie. Mam świadomość, że jestem mamą wyjątkowego człowieka! 



Kolejne toskańskie urodziny, jedno marzenie już stało się rzeczywistością. Teraz czas na następne.
Niech Ci się Tomeczku spełni wszystko o czym marzysz!! A sobie przy tej okazji życzę jeszcze więcej cudowności teraz w byciu mamą nastolatka, emocji zapewne nie zabraknie;)

NEONATO - to znaczy NOWORODEK

Dziesięciolatek


8 komentarzy:

  1. Dla Tomka zdrówka, zdrówka, zdrówka, radości i miłości!
    Dla Was wszystkiego co dobre!
    Asia op.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla Tomka!
    W piątek 4.07 urodziła się moja druga córeczka, Federica. Wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Mogę sobie wyobrazić te wszystkie emocje ;)
    PS. Tomek to bardzo sympatyczne imię, mam brata Tomka i jest super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego cudownego na cały kolejny rok dla Tomka!
    pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tomek bardzo dziękuje za wszystkie życzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również się dołączam do życzeń! Wszystkiego naj, naj, naj...:)))

    OdpowiedzUsuń

Drukuj