środa, 14 maja 2014

Na zwycięstwo przyjdzie jeszcze czas!


Dziś kolejny mecz Mikołaja. Zostało ich w sumie trzy do rozegrania, dwa ostatnie będą już na własnym boisku. Tak czy inaczej jeszcze się naszej drużynie wygrać nie udało, ale wierzę, że w końcu nadejdzie i moment glorii. Dzieciaki są pełne zapału, a kolejne przegrane ani trochę ich nie demotywują. Muszę też przyznać, że z meczu na mecz jest lepiej, a Mikołaj choć ostatnio honoru miasteczka nie zdołał uratować, to jednak zbiera pochwały nawet od innych trenerów, a rodzice dzieci z przeciwnych drużyn nie szczędzą mu słów uznania. Chyba już o tym wspominałam, ale jeśli nawet, to wybaczcie! Muszę, muszę, bo jak nie to się uduszę! 




Obiektywnie i nieobiektywnie przyznaję z nieukrywaną dumą, że to moje dziecię naprawdę wyróżnia się na boisku. I kiedy tak patrzę jak gra, do końca na sto procent, i kiedy po wielkich klęskach znów z uśmiechem staje na boisku, to myślę sobie, że od niego powinnam się tego właśnie uczyć. Siły i nieugiętości, a na zwycięstwo przyjdzie jeszcze czas! 




LEPIEJ to po włosku MEGLIO

1 komentarz:

  1. super może kiedyś zostanie słynnym piłkarzem :D

    OdpowiedzUsuń

Drukuj