poniedziałek, 17 marca 2014

Turyści!



Dziwnie jest mieszkać w takim miejscu, gdzie dokładnie przed naszym domem zatrzymują się przejeżdżający tędy ludzie i robią sobie zdjęcia. Na warszawskim Grochowie nigdy tego nie doświadczyłam. To dla mnie absolutna nowość! Stoję, patrzę i podziwiam! Ja też byłam tu kiedyś tylko turystką ...
Niemal spod naszej bramy wyruszają piechurzy zdobywać górskie szczyty, przystają tu hordy motocyklistów, by na przeciwko w barze chwilę odsapnąć i łyknąć coś orzeźwiającego.
 


Mugello to zakątek Toskanii bardzo nieturystyczny, co podkreślałam już nie raz i nie dwa, jednak wiosna, która rozkwitła w ciągu ostatnich kilku dni zagoniła do naszej doliny całe karawany rowerzystów, motocyklistów i górskich łazików. Zaczyna się sezon! Nawet tu nadciągają turyści! I choć niedziele i soboty paradoksalnie robią się przez to męczące, to ja mimo wszystko czuję się uprzywilejowana! Widok, który wita mnie każdego ranka dla innych wart jest postoju i krótkiej sesji fotograficznej!


Wieczorne niebo nad Marradi
 Przed nami kolejny ciepły, wiosenny dzień - dobrego tygodnia!

CARTOLINA - to po znaczy POCZTÓWKA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj