środa, 26 lutego 2014

Casa - chiesa



Setki razy pisałam tu o kamiennych domach, wypisując bez opamiętania egzaltowane zachwyty, bo widok kamiennej posiadłości na łagodnym wzgórzu to dla mnie coś absolutnie doskonałego. Wiele z tych domostw to prawdziwe muzea, nie ruszone od setek lat. Każdą ruderę odrestaurowuje się tu z pietyzmem, by zachować jak najwięcej detali z zamierzchłej epoki. Drewniana belka, stary zlew, wszystko traktowane jest jak dzieło sztuki. Przy większych, "bogatszych" posiadłościach stoją zazwyczaj prywatne kaplice, a te w środku skrywają nawet stare grobowce. 



Jednak niektóre z budynków są szczególnie ciekawe - to byłe kościoły. W wielu z nich urządzono bed&breakfast albo agriturismo, inne stały się prywatnymi domostwami, a jeszcze inne opuszczone, obrastają mchem. Są piękne i naprawdę stare. Ich wiek mierzony w setkach nikogo nie dziwi. W środku zachowały pierwotny urok. Kamienie, stare rzeźby, sufity ze zdobieniami, fragmenty malowideł zatarte przez czas  ... 




Kilka dni temu wybraliśmy się na wycieczkę szlakiem najbliższych casa - chiesa. Chciałam je dla Was sfotografować. Zdjęcia są czasem marnej jakości, bo złapane w drodze z samochodu, ale mimo to widać piękno i niepowtarzalny urok tych miejsc. 






W czasie jednego z ostatnich spacerów po Marradi odkryliśmy też zamkniętą na głucho kaplicę. Nasze miasteczko wciąż inspiruje, zachęca do poszukiwania, odsłania nowe twarze, raczy niesłyszanymi do tej pory historiami...

CAPPELLA to znaczy KAPLICA

4 komentarze:

  1. Kasiu droga czy możesz podać jakiś szybki i prosty, ale prawdziwie włoski przepis na Cannelloni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu najbardziej popularna wersja to z mięsem i beszamelem. Jutro napiszę szczegółowo albo podlinkuję. Naszym domowym hitem są cannelloni ze szpinakiem i ricottą - chyba najbardziej popularny przepis w sieci :) Włochom serwowałam i bardzo smakowały!

      Usuń
  2. Ciekawa jestem co się ukrywa za tymi zamkniętymi drzwiami kaplicy...:).Joanna z Mazur..

    OdpowiedzUsuń

Drukuj