sobota, 11 stycznia 2014

"Superbohater":)



13 lipca 2013 Lutirano (zapiski z toskańskiego notesu)
 
Mario opowiada: 
 
Kiedyś, gdy byłem na Sardynii lubiłem wychodzić w morze w czasie odpływu. Kiedy woda się cofała, odsłaniała dość wąski pas ziemi, wiódł on daleko, daleko w morze. Chodziłem tam na długie spacery i zbierałem rozgwiazdy. Biedne ... Wiele z nich zostawało uwięzionych na ziemi i nie miało szans na przeżycie nim powróci woda. Kiedy więc spacerowałem i znajdowałem te, które jeszcze się ruszały wrzucałem je natychmiast do morza. Ha! Czułem się jak wybawca! Superbohater! Ocaliłem dużo rozgwieździch żyć.
Te natomiast, które padły nim nadeszła moja pomoc, zabierałem do domu, suszyłem na dachu i rozdawałem znajomym jako souveniry z Sardynii. 

ROZGWIAZDA to po włosku STELLA MARINA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj