czwartek, 21 listopada 2013

O Sardynii dwa słowa

Dziś trochę newsów i takie tam.
Przede wszystkim dramat na Sardynii! Śledzę polskie portale informacyjne, ale na żadnym w ostatnich dniach nie znalazłam wzmianki o Sardynii! Wszędzie tylko Filipiny. Niestety i w jeden z najpiękniejszych regionów Włoch uderzył huragan. Skala zniszczeń nie jest oczywiście taka jak na Filipinach, jednak kto zna wyspę, która przez wielu jest nazywana włoskim rajem, ten będzie poruszony gdy zobaczy jakich zniszczeń dokonała natura. W ciągu jednego dnia spadło tyle deszczu ile zwykle pada w ciągu sześciu miesięcy!! Do tego siła huraganu dopełniła dzieła. Mówi się o około 20 ofiarach, w tym dwójce dzieci.


I w Toskanii zapowiadali, że nadchodzi deszczowy armagedon, a w przyszłym tygodniu miał padać nawet śnieg, jednak póki co pogoda jest zaskakująco łaskawa. W środę pierwszy raz wyciągnęłam chłopakom czapki, kiedy termometr przed ósmą rano pokazał 3 stopnie.  

Kolejna ciekawostka - gaz! Wciąż czekamy, nadzieja nas nie opuszcza:) Najwyżej zaczniemy spać w czapkach!

Słówko na dziś: le PREVISIONI - czyli PROGNOZY.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj