środa, 18 września 2013

Toskański notes - zapiski z lipca

17 lipca 2013 /z toskańskiego notesu/

- Opowiedz mi coś - proszę Mario z uporem maniaka.
- Mmm - mruczy Mario w półśnie, rozleniwiony słońcem i obiadem - co na przykład? Jakiś temat szczególnie cię interesuje?
- Wszystko jedno, coś z dawnych czasów. Florencja, Sycylia, może jakaś anegdotka z dzieciństwa?
- Mmmm...

Potem cisza ... Jeszcze jedna cisza... Bardzo długa cisza...

- On ci coś opowiada? - pyta w końcu Paweł.
- Nie bardzo. Tylko „mmm”. Chyba zasypia.
Patrzymy obydwoje na leżak. Ucichło nawet „mmm”.
Mario śpi... Każdy wiek ma swoje prawa;)

Lipcowe Casaluccio



1 komentarz:

Drukuj