czwartek, 13 czerwca 2013


Francesco z bottegi już rozsyła na Fb zaproszenia na imprezę roku czyli Palazzuolo wine. To znak, że wakacje za pasem! Stały punkt programu. Znów plac w miasteczku zapełni się stolikami uginającymi się od ciężaru butelek pełnych wina. Wystawcy z różnych części kraju będą opowiadać, bajać, mamić kolorem, smakiem i zapachem swoich "dzieł". 


a dzieciom woda:)
Znów kuchnia botteghi stanie na wysokości zadania serwując crostini i pastę, najznakomitsze sery i prosciutto i kto wie czym jeszcze nas kucharki zaskoczą. Francesco rozentuzjazmowany będzie krążył między stolikami, pytał czy wszyscy zadowoleni, czy jedzenie smaczne? Oby nam się udało dołączyć do wąskiego grona wybrańców. Byłoby to już nasze 4 wspólne świętowanie. Mam nadzieję, że mimo wszystko nic nie pokrzyżuje nam planów. Znów zaklinam, chyba zacznę się bawić w czarownicę, bo od jakiegoś czasu nie robię nic innego.



 Słówko na dziś to STREGA - CZAROWNICA.
.

1 komentarz:

  1. właśnie skończyłam czytać książkę, w której była "strega z rogu stregów". Dopiero teraz wiem co to znaczy. Ciekawe dlaczego to akurat słowo nie zostało przetłumaczone?!

    OdpowiedzUsuń

Drukuj