niedziela, 12 maja 2013

październik 2009
Ludek - jest zrobiony z beli słomy. Rolnicy, którzy mają pola w okolicach San Adriano każdego roku ustawiają go tuż po żniwach. Ludek to określenie wymyślone przez nasze dzieci, ale przyjęło się nawet wśród naszych znajomych maradyjczyków. Słomiany posąg stał się niemal maskotką gminy i każdego roku dzieci wypatrują go z niecierpliwością typując czy w danym roku będzie chłopcem czy dziewczynką. Przez ostatnie dwa lata - ku niezadowoleniu chłopców - kwiatki przyczepione na czubku słomianej głowy wskazywały na to, że "posąg" jest raczej płci żeńskiej.



Lipiec 2010

Z każdym rokiem Ludek jest ładniejszy i bardziej dopracowany. Poczucie estetyki jest cechą narodową Włochów, dotyczy to chyba wszystkich, niezależnie czy ktoś jest sklepikarzem, rolnikiem czy artystą.
Ludek jest atrakcją dla przyjezdnych, ale lubią go też okoliczni mieszkańcy, czasem staje się nawet inspiracją dla malarzy. W barze Franco miejscowi artyści wystawiają swoje obrazy, można powiedzieć, że ściany Nuovo Caffe spełniają funkcję mini galerii.  Tam też wypatrzyliśmy "portret" Ludka. Dzieci koniecznie chciały zabrać go do domu. Kupiliśmy więc obraz i tym sposobem mamy teraz Ludka dla siebie w naszym warszawskim mieszkaniu:)


COVONE - to BELA SŁOMY lub siana.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj