poniedziałek, 4 marca 2013


Dziś mi smutno wybaczcie, nie zawsze jest sielankowo, nie ma cudów. Równowaga w przyrodzie musi być zachowana. Może nie powinnam tak z poniedziałku zalewać nikogo złym humorem, ale dziś nie stać mnie na nic więcej. Jutro będzie lepiej... 


W weekend byłam z dziećmi w zoo i to był bardzo miło spędzony czas. Zrealizowaliśmy cały plan wycieczki, ubawiliśmy się, wymarzliśmy, a wracając utknęliśmy w korku i zebrało nam się na szczere rozmowy, na opowiadanie o naszych tęsknotach. Z nimi wiem, że mogę być szczera, tak jak oni ze mną, nie musimy szeptać, nie musimy udawać, że nie ma tematu. 

- Mamusiu ale ja już do czwartej klasy pójdę we Włoszech prawda? - pyta Tomuś.
- Nie sądzę kochanie - odpowiadam z żalem - to się raczej nie uda tak szybko. 
- Ale ja chcę żeby tak właśnie było! 
- Ja też bym chciała, ale myślę, że jeszcze rok będziemy potrzebowali. - Mówię to niby do niego, ale chyba bardziej do siebie samej. - Nie wszystko udaje się tak, jak byśmy chcieli. 
- Mamusiu, ale żeby się udało trzeba bardzo, bardzo chcieć. - Mówi Tomek jakby nagle stał się kimś dorosłym, jakby w jednej sekundzie role się odwróciły. - A ty bardzo chcesz mamusiu? 
- Bardzo, tak bardzo że nie umiem tego opisać słowami. 
- To wszystko się spełni, zobaczysz, bo ja też bardzo chcę...
- I ja! - dodaje Mikołaj.
Dobrze, że prowadzę samochód i nie muszę odwracać głowy, już czuję jak łzy napływają mi do oczu...

Słówko na dziś - CAPIRE - ROZUMIEĆ.

1 komentarz:

  1. ach wielka tęsknota jedna nic dziwnego że smutno jest

    OdpowiedzUsuń

Drukuj