poniedziałek, 28 maja 2012

Toskański Notes

Jak mało czasem trzeba do wielkiej radości, dostałam dziś o poranku piękny prezent od bliskiej mi osoby - NOTES TOSKAŃSKI.

Notes jak to notes - rzecz dla mnie niezbędna z miejscem na osobiste notatki ale co najpiękniejsze - puste strony przeplecione są starymi, czarno-białymi zdjęciami i fragmentami wspomnień toskańskich między innymi Iwaszkiewicza, Zagajewskiego, Herlinga - Grudzińskiego, Kraszewskiego i innych. Dziękuję Ci Pani "R":)

I jeszcze fragment:
"Jadąc do Fiesole, droga się ciągle podnosi powoli, wężykiem kręcąc po skraju góry wśród willi, ogrodów, cyprysowych lasów, domków, stanowiących jakby przedmieście Florencji. Wzrok coraz dalej sięga na otaczające Apeniny, na wijące się w dolinie Arno, nareszcie z wierzchołka wyżyny postrzega się całe miasto i kopułą majestatyczną Najświętszej Panny Kwiecistej, z Kampanilem Giotta, kopułą Medyceuszowskiej kaplicy, z wieżami kościołów i gmachami rozsianymi w dolinie wpośród zielonych ogrodów, niezliczone wille wyglądają z nich jak z koszów zieleni. Widok bardzo jest piękny, każdy zawrót głowy go urozmaica, w głębokim rozdole dolina rozkosznie umajona, dokoła sine gór szczyty na straży,  w dali Vallombrosa, Pratolino, wyżyny kolorowane przecudownie najbogatszymi tony palety powietrznej." /Józef Ignacy Kraszewski/ 


Kocham....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj